Kolęda (prezentacja)
Do Braci
Siostrze - Tułaczce
Kraj z Baśni
Sybirska kołysanka
Noc Sylwestrowa
13 kwiecień
Oczy Matki
W sybirskiej chacie
Rezurekcyjne dzwony
Golgota
Budowa
Umarli wracają
Improwizacja Wigilijna
S.O.S.
Litania Wygnańców
Kołysanka mego syna
Mandaryn Diń-Diń
Sąd ostateczny
Morituri te salutant
Anioł Pański
To wszystko nic maleńka
Sybirska kolęda
Oskarżam
Dzień odwetu
Sen o Polsce
List do Jangi Julu
Amnestia
Powrót

Na Sybir pędził pociąg wioząc skazańców stłoczonych w bydlęcych wagonach, okratowane okna, zaryglowane sztabą żelazną drzwi.


Poetka z dziećmi (Karaganda 1944)
Wiersze, powstające niejednokrotnie podczas ciężkiej fizycznej pracy, stanowiły pokarm dla duszy, wzbudzały nadzieję, wyrażały tęsknotę za przeszłością, za utraconą ojczyzną.
To nie fikcja poetycka, to fakty przyżyte przez poetkę wygnaną
z dziećmi.

Wieczorami przy naftówce
(zw. Kopciłką) gromadzili się Polacy, słuchając wierszy, śpiewając pieśni i wspominając utracone szczęśliwe chwile.


Płomyczek pisemko wydawane przez Związek Patriotów Polskich dla dzieci polskich wygnańców w ZSRR.

Anna Rudawcowa napisała
do Płomyczka wiersz:

(kliknij na tytuł wiersza)




Legitymacja Członkowska Związku Patriotów Polskich w ZSRR

Mąż Anny, Michał Rudawiec po ucieczce
z obozu bolszewickiego.

Przebywał w obozie
od 28.01.1940 roku
do 25.09.1941 roku.


Sybirskie dzieci


Syn poetki (8 lat)

A. Rudawcowa i nauczycielka P. Skrutkowska
wraz z dziećmi

Córka poetki (16 lat)


Wspomnienia z pobytu Anny Rudawcowej i innych Polaków
na Sybirze przedstawiła córka poetki, Halina Łupinowicz w swojej książce "Skrzywdzeni"

dowód repatriacyjny
z Sybiru do Polski


początek


Bohdan Rudawiec (syn poetki), sammler@wp.pl