Strona główna
Kolęda (prezentacja)
Do Braci
Siostrze - Tułaczce
Kraj z baśni
Sybirska kołysanka
Noc Sylwestrowa
13 kwiecień
Oczy Matki
W sybirskiej chacie
Golgota
Budowa
Umarli wracają
Improwizacja Wigilijna
S.O.S.
Litania Wygnańców
Kołysanka mego syna
Mandaryn Diń-Diń
Sąd ostateczny
Morituri te salutant
Anioł Pański
To wszystko nic maleńka
Sybirska kolęda
Oskarżam
Dzień odwetu
Sen o Polsce
List do Jangi Julu
Amnestia
Powrót


Rezurekcyjne dzwony

Zaszumiał wiatr w burzanach, het, na stepie,
Załkały w czarnym niebie gwiazd miliony.
O, cicho! Milczcie! Chcę usłyszeć lepiej,
Jak grają dziś rezurekcyjne dzwony.

W proch się rozpada godzin złych trucizna
I dni pokrytych głodem niby pleśnią.
W mym sercu Bóg zmartwychwstał - i Ojczyzna
W rezurekcyjnych dzwonów srebrnej pieśni.

Zapomnieć chcę o obcej wstrętnej norze,
O okrucieństwach ludzkich i podłości...
O, naucz mnie Ty - zmartwychwstały Boże -
Jak żyć w niewoli i jak żyć najprościej.

O, naucz mnie przebaczać wszystkim wrogom,
O, naucz mnie pokory dobry Chryste
I w moje serce wlej nadzieję błogą,
Że zmartwychwstanę tak, jak Tyś zmartwychwstał!

Na skrzydłach wiatru ponad kraj czerwony,
Co krwi szkarłatem niebo zarumienił,
Przenoszą mi rezurekcyjne dzwony
Ojczyzny chorej smutne pozdrowienie.

Najdroższe słowa w ukochanej mowie,
Kwitnących w duszy wspomnień wonne brzemię...
O, grajcie dzwony! Nieście słodki powiew
Dalekich pól, dalekiej Polskiej Ziemi!

A w Polsce, gdy w kościele przepełnionym
Procesja ruszy, smutny tłum powstanie -
Zagrajcie im Rezurekcyjne Dzwony,
Zagrajcie pieśń o dzikim Kazachstanie.

O ludziach skutych bółem i żałobą,
O głodnych dzieciach niech usłyszy kościół
I niech usłyszy Bóg, co powstał z grobu,
Jak my pragniemy cudu i wolności!

Sybir, Wielkanoc 1941 rok


początek


Bohdan Rudawiec (syn poetki), sammler@wp.pl